Sfera by Sebastian Krauzowicz (Toruń)

Wpis 50 z 59
Wpis 50 z 59
Share Button

W dzień kobiet wybrałyśmy się do niedawno otwartej restauracji Sfera by Sebastian Krauzowicz, która mieści się w budynku czterogwiazdkowego Hotelu Copernicus. Hotel powstał w miejscu legendarnego klubu Wodnik, który w latach 70′/ 80′ cieszył się ogromną popularnością na skalę ogólnopolską.

Atutem lokalu jest doskonała lokalizacja (kilka minut spacerem od ścisłej starówki) z widokiem na Wisłę.

Restauracja utrzymana jest w stylu nowoczesnej elegancji. Z uwagi na to, że planowaliśmy dłuższy pobyt, usiedliśmy na wygodnych kanapach, w kolorze amarantowym. Nasze torebki także znalazły swoje miejsce na specjalnych wieszakach umieszczonych na stoliku (dla kobiet to naprawdę wygodne !).

Lokal jest przyjazny również dzieciom - zapewnia zabawki, kolorowanki, menu dostosowane dla pociech, a dla najmłodszych jest przeznaczony przewijak w toalecie.

Na początek kelner polecił specjalności kuchni i wina. Aby umilić sobie czas przeglądania menu, zamówiliśmy polecone nam francuskie białe wino Privee De L`Oratoire, Chardonnay (25 zł, 125 ml), które mimo swojej wytrawności było delikatne, o cytrusowym, orzeźwiającym smaku.

W międzyczasie, przy wyborze potraw, zaszczycił nas swoją obecnością sam szef kuchni – pan Sebastian Krauzowicz, który po krótkiej rozmowie dopasował dania do naszych kulinarnych upodobań. Po złożeniu zamówienia, zaprosił nas do poznania restauracji od kuchni (w sensie dosłownym !), w której trwały prace nad potrawami… widok tylu kucharzy wywarł na nas ogromne wrażenie, a zapach potraw pobudził nasze apetyty ;) !

Po powrocie do stolika podano nam dwa startery…

pierwszym z nich była sezonowana wołowina na grzance z palonym masłem i roszponką. Tak pyszny wstęp sprawił, że nie mogliśmy się doczekać naszych dań !

łosoś wędzony, podany w sposób oryginalny – na kamieniu, był drugim, równie pysznym starterem.

Do przystawek zaproponowano nam polskie białe wino Adoria, Riesling (49 zł, 125 ml) z Dolnego Śląska, w którym dominował aromat cytryny i limonki. Dobrze, że restauracja na tak wysokim poziomie, oferuje także polskie wina, dzięki czemu można przekonać się, jak wysoką jakość prezentują. Od teraz w winiarniach będziemy poszukiwały także polskich win.

Jako przystawki wybraliśmy:

z owoców morza - przegrzebki z musem malinowym, ze szparagami na sosie holenderskim (38 zł). Połączenie tak różnych smaków stanowiło spójną kompozycję smakową.

oraz krewetki z chilli, czosnkiem, pietruszką, białym winem, podane z bagietką korzenną (61 zł, 5 sztuk), które są serwowane, jako danie główne, ale my poprosiliśmy o zaserwowanie jako przystawkę. Delikatność krewetek i intensywność przypraw oraz wina, to połączenie, które nas uwiodło na tyle, że nawet po sosie, w którym maczaliśmy chrupiącą bagietkę, nie zostało ani śladu…

a z ryb - łososia gotowanego w niskiej temperaturze z kozim serem, buraczkami i purée groszkowym (27 zł). Co tu dużo pisać… rozpływał się w ustach…

No i przyszła pora na zupy…

krupnik na gęsinie z jajkiem w koszulce i truflowymi ziemniakami (16 zł). Krupnik nie był tłusty, co zawdzięcza „drobiowej arystokracji” ;) .Ta zupa zrobiłaby konkurencję niejednej babci.

zupa rybna z łososiem, małżami, krewetkami, kalmarami (28 zł), która była bezkonkurencyjna i lepsza niż w japońskiej restauracji.

Do naszych mięsnych dań głównych zaproponowano nam portugalskie czerwone wino Casal Castelao (75 zł, butelka) które bardzo dobrze komponowało się z potrawami.

Jedliśmy ryby, owoce morza… zatem przyszedł czas na mięso! Jako pierwsza zagościła na naszym stole pierś kaczki podana z purée z pieczonego jabłka i selera oraz czerwoną kapustą gotowaną na winie (57 zł). Kaczka przygotowana była nietypowo – w formie steka, co sprawiło, że mięso nie było suche, a wręcz bardzo soczyste. Purée i kapusta stanowiły kropkę nad i tego dania.

Choć stek, to podobno męskie danie, to w dniu kobiet zdecydowałyśmy się na sprawdzenie, ile mamy w sobie męskiego pierwiastka i spróbowałyśmy od naszego towarzysza steka z polędwicy wołowej (76 zł, 200g) z masłem rukolowym, sosem pieprzowym oraz ziemniaczanym purée. Stek zgodnie z zamówieniem był idealnie krwisty i, mimo że kaczka trafiła w nasze gusta, to jednak stek wygrał ten mięsny pojedynek („nie ma lipy” ;) !)

Do steka zaserwowano również dodatki: warzywa grillowane, sałatkę ‘Caesar’ i pieczone ziemniaki.

Wybierając deser, zaintrygowało nas, co kryje się pod nazwą - niespodzianka szefa kuchni (16 zł). Nigdy nie można się spodziewać tego samego, nam akurat nadarzyła się okazja spróbowania bezy czekoladowej, w towarzystwie sorbetu buraczanego z żurawiną i jałowcem oraz gąbki szpinakowo – gruszkowej, podanego z pudrem z palonego masła i karmelu. Beza, ze względu na to, że restauracja stosuje elementy kuchni molekularnej, została potraktowana ciekłym azotem, co sprawiło, że smakowała, jak mocno czekoladowe lody! Mimo że dodatki do sufletu nie przypominają z nazwy typowo deserowych, to połączenie tych wszystkich smaków jest po prostu wyjątkowe. I jak tu nie lubić Dnia Kobiet ? ;)

Restauracja bazuje na świeżych, sezonowanych produktach, sprowadzanych z całej Europy.

My trzymamy za Sferę kciuki i czekamy na informacje o zdobytej gwiazdce Michelin! To byłaby doskonała wizytówka Torunia.

 

Plusy: miła obsługa, bezpośredni kontakt z szefem kuchni, toaleta dostosowana do osób niepełnosprawnych, zabawki, menu i krzesełka dla dzieci, przewijak w toalecie, bezpłatna rezerwacja stolika, Wi-Fi, płatność kartą,  bezpłatny parking dla gości

Lokal doskonały na: spotkania biznesowe, spotkania towarzyskie, kolację we dwoje, obiad rodzinny, imprezy okolicznościowe,

Rodzaj kuchni: autorska, polska (Modern Polish Cuisine), europejska, molekularna

 

Zobacz także: http://miastosmakow.pl/dzien-czekolady/

Zobacz także: http://miastosmakow.pl/copernicus/

Zobacz także: http://miastosmakow.pl/burgery/

 

Sfera by Sebastian Krauzowicz

ul. Bulwar Filadelfijski 11, Toruń

Tel.: 56 611 57 59

www.restauracjasfera.com

Godziny otwarcia:

poniedziałek – niedziela: 12:00 – 22:00

 

Share Button

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz poprzedni wpis - Tea for Two
Zobacz następny wpis - Piccolo (Toruń)