Prowansja (Toruń)

Wpis 37 z 59
Wpis 37 z 59
Share Button

 

Prowansję planowałyśmy odwiedzić już od jakiegoś czasu, akcja „Toruń za pół ceny”, w której lokal brał udział, zmotywowała nas do zasmakowania w kuchni francuskiej.

W „rabatowy” weekend restauracja cieszyła się ogromną popularnością, także trochę musiałyśmy poczekać na stolik.

Restauracja jest dwupoziomowa i mieści się w średniowiecznej kamienicy na toruńskiej starówce, przy ul. Szewskiej, na której przede wszystkim można znaleźć bary szybkiej obsługi serwujące kebaby, stąd przez Torunian nazywana jest „ulicą Kebabową”. Prowansja na tle fast  food’owych barów bardzo się wyróżnia.

Stylistyka wnętrza, domowa atmosfera i unoszący się zapach ziół sprawia, że można poczuć się, jak we wnętrzu domu na Prowansji. Restauracja stosuje zasady kuchni pięciu przemian, o której słyszałyśmy, że potrawy w smaku są bogatsze, lżejsze i dietetyczne. Zajęłyśmy miejsca na tzw. „pięterku” i zabrałyśmy się do przejrzenia menu.

Na początek zamówiłyśmy herbatę „Horney & Sons” Caribe (8,90 zł) - mieszankę czarnej i zielonej herbaty z truskawkami i guawą, podawaną w dużym dzbanku, a jako przekąskę mały talerz przekąsek (16,90 zł) z serem żółtym, pleśniowym, winogronem, melonem, czarnymi oliwkami oraz ciastkami paluszkowymi. Przekąski zostały zaserwowane na blaszanym półmisku z pokrojonym w paski żółtym serem i w trójkąty serem pleśniowym… My spodziewałyśmy się jednak, że zostaną nam podane sery francuskie na drewnianej desce, z możliwością samodzielnego krojenia, z dodatkiem małej kiści winogrona… Niestety w tym podaniu brakowało elegancji. Dobrze, że chociaż był poprawny smak. Na romantyczną kolację przy winie ta przekąska się raczej nie nadaje.

Po przekąsce przyszedł czas na zupę pomidorową z kluseczkami (7,90 zł), która była bardzo aromatyczna, co zawdzięczała dodanym ziołom, delikatna i bardzo dobra w smaku.

Jako danie główne zamówiłyśmy ratatouille (19,90 zł), które zostało podane wraz z ryżem i zapieczone serem . Niestety, choć smak tej warzywnej „potrawki” był dobry, to niestety jego porcja była bardzo mała. Za to nie brakowało w tym daniu ryżu z kurkumą, niestety odgrzanego, co sprawiło, że był bardzo suchy. Zapieczenie dania serem było zbędnym elementem… Wolałybyśmy poczuć bogactwo smaku ratatouille.

Drugim daniem głównym był naleśnik ze szpinakiem (16,90 zł) zapieczony serem, podany na sałacie lodowej z pomidorkami. Ten naleśnik był nietypowy, ciasto było chrupkie, co było fajne, a szpinakowe nadzienie było przepyszne, idealnie doprawione.

Smak szpinaku skusił nas do zamówienia quiche ze szpinakiem (cena regularna: 20,90 zł). Po podaniu jednak quiche okazał się nie być quichem, tylko tartą… a właściwie upieczonym spodem tarty, na którym nałożony został zapieczony serem szpinak. Może i nie był to quiche, ale trzeba oddać tej „tarcie”, że w smaku była bardzo dobra, co zawdzięczała nie tylko szpinakowi, ale także dobremu spodowi. Regularna cena jest raczej zawyżona za to danie.

Prowansalską ucztę zakończyłyśmy domowym jabłecznikiem z bitą śmietaną (cena regularna: 8,90 zł). Poszczęściło się nam, bo ciasto podano nam zaraz po wyjęciu z pieca. Jabłecznik to był trafny wybór, tylko szkoda, że do domowego ciasta dodano bitą śmietanę ze sprayu…

Przychodząc do tego lokalu jednak spodziewałyśmy się czegoś więcej, niemniej jednak jedzenie było smaczne.

P.S.
Z uwagi na dużą ilość gości zdjęcia wnętrza zostały zrobione w poniedziałek.

 

Plusy: miła obsługa, płatność kartą, Wi-Fi

Minusy: ceny nieadekwatne do jakości

Lokal doskonały na: spotkanie towarzyskie

Rodzaj kuchni: francuska

 

Prowansja

ul. Szewska 19, Toruń

Tel.: 56 622 21 11

www.prowansja.torun.pl

Godziny otwarcia:

poniedziałek – czwartek: 12:00 – 22:00

piątek – sobota: 12:00 – 23:00

niedziela: 12:00 – 22:00

 

Share Button

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz poprzedni wpis - Zapiekanki
Zobacz następny wpis - Koi Sushi (Toruń)