Lotos (Toruń)

Wpis 7 z 59
Wpis 7 z 59
Share Button

Dzisiejszy wpis to sentymentalna  podróż… może nie do Chin, ale do lat licealnych w I Liceum Ogólnokształcącym, które sąsiaduje z restauracją Lotos. To właśnie tam byliśmy kuszeni zapachami wydobywającymi się z restauracji do sali zajęć plastycznych. Ta orientalna mieszanka dla tych mniej uzdolnionych plastycznie (tak jak ja ;) )  była idealną odskocznią od farb, pasteli i ołówka. Już wtedy wiedziałam, że moją pasją jest jedzenie, a nie malowanie czy rysowanie.

Trochę lat upłynęło, a ja nadal mam sentyment do tej restauracji (do Liceum zresztą też). Mam znajomego z Łodzi, który przy każdej wizycie chciał odwiedzić to miejsce ze względu na jedzenie, ale także na Pana Kelnera, który jest tam „od zawsze” i jest dla nas sobowtórem filmowego Borata.

Mojego sentymentu jednak nie umiała pojąć moja młodsza siostra i nigdy nie udało mi się jej namówić na wizytę w Lotosie, ale wpis na bloga był odpowiednią motywacją ;) . W namówieniu miałam również wsparcie, które wybrało się razem z nami.

Do dań wybraliśmy wino chińskie Nuwang (5 zł, lampka), które było delikatnie słodkie o oryginalnym śliwkowym smaku.

Chińską ucztę rozpoczęliśmy od sajgonek (7,70 zł, 4 sztuki), które były chrupiące z pysznym mięsnym nadzieniem, z dodatkiem orientalnych przypraw oraz zupy słodko – kwaśnej (4,20 zł), której świetnie wyważony, lekko kwaśny i lekko słodki smak przypadł nam do gustu, a duża ilość sporych kawałków kurczaka sprawiła, że była bardzo sycąca!  Początek degustacji przekonał moją siostrę do tego miejsca ;) .

Pierwszym daniem głównym z lunch menu była kaczka po Tonkińsku (19,80 zł). Soczystej kaczce w lekkim, chrupiącym cieście towarzyszyły warzywa, ryż i surówka ze świeżej kapusty, z dodatkiem orzeszków. Danie bardzo dobre i duże.

Drugim lunchowym daniem był ryż po kantońsku z krewetkami i surówką (16,80 zł). To danie nie miało „kopa”, było trochę mdłe, a krewetki były tak malutkie, że trudno było je dostrzec i poczuć ich smak.

Ostatnim daniem, tym razem z menu tzw. dużych dań (choć te lunchowe trudno byłoby nazwać małymi), była wołowina z warzywami (25 zł). Mięso było soczyste, kruche i aromatyczne, (choć trochę za słone), a towarzyszący sos na szczęście nie przyćmił jego smaku.

Zjedzone dania w 100% sprawiły, że nie zdołaliśmy pomieścić deseru, ale będzie jeszcze pewnie okazja.

Ps. Nasza rada –  przed randką raczej nie zalecamy odwiedzania tego lokalu, ponieważ po wyjściu pachnie się jak sajgonka… No chyba, że się chce być od razu schrupanym ;) .

 

Plusy: miła obsługa, krzesełko dla dzieci, dania na wynos

Minusy: brak możliwości płacenia kartą, słaba wentylacja

Lokal doskonały na: obiad, lunch

Rodzaj kuchni: chińska

 

Lotos

ul. Strumykowa 16

87-100 Toruń

Tel.: 56 660 1234

www.lotos-torun.pl

Godziny otwarcia:

poniedziałek – niedziela: 11:00 – 21:45

Share Button

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz poprzedni wpis - Na zdrowie! Fresh (Toruń)
Zobacz następny wpis - Mio Piano (Toruń)