Filmar (Toruń)

Wpis 40 z 59
Wpis 40 z 59
Share Button

W minioną słoneczną niedzielę wybrałyśmy się do Restauracji czterogwiazdkowego Hotelu Filmar. Lokalizacja restauracji jest idealna, ponieważ jest to odległość od starówki ok. 5 minutowego spaceru, a dużym plusem jest możliwość zaparkowania na hotelowym parkingu, dla gości restauracji bezpłatnie. Znamy dobrze to miejsce, nie raz świętowałyśmy tutaj różne okazje, wesela, chrzciny…

Myślałyśmy, że w niedzielne popołudnie będzie mniejszy ruch, a tu… zaskoczenie, cała sala zapełniona gośćmi, więc zajęłyśmy miejsca w drugiej, która w niedługim czasie także się zapełniła.

Wystrój restauracji jest zachowany w tonacji minimalistycznej elegancji z motywami nawiązującymi do żeglarstwa.

Na początek zamówiłyśmy białą herbatę (10 zł, 400 ml), kawę po wiedeńsku (9 zł) z prawdziwą bitą śmietaną (mmmm!) i sok pomidorowy (4,90 zł).

Jako przystawkę podano nam mini bruschetty z krewetkami, świeżym szpinakiem i masłem ziołowym (24 zł). Grzanki były chrupkie, a krewetki zapiekane kozim serem po prostu rozpływały się w ustach. To był dobry początek degustacji ;) !

Z zup skusił nas utęskniony czerwony barszcz z kołdunami (14 zł), który był idealnie kwaskowy, a kołduny z mięsnym farszem idealnie doprawione i „otoczone” cienkim ciastem.

Po zupie przyszedł czas na dania główne… towarzyszyła nam mama, więc zamówiłyśmy dwa.

Pierwszym z nim był halibut ze szpinakiem na kaszy kuskus (36 zł). To danie to rybna poezja! Delikatna ryba, z przepysznym sosem cytrynowym z dostatkiem wina i do tego doskonale doprawiony szpinak, który delikatnie podkreślił smak, ale go nie zdominował – to jest to, co lubimy!

Drugim daniem było pierogowe szaleństwo, czyli półmis pierogów wszystkich rodajów (22 zł, 9 szt.): szpinakowych, z mięsem i kiszoną kapustą… Wszystkie były pyszne, w delikatnym cieście, a farsze były idealnie doprawione. Faworytem jednej z nas były szpinakowe, a drugiej z mięsem ;) .

Na deser pan kelner polecił nam torcik czekoladowy i tiramisu, ale z uwagi na aktywne świętowanie Dnia Czekolady miałyśmy ochotę trochę na zmianę, zatem zamówiłyśmy tiramisu (17 zł). Podano nam je w formie deseru w pucharku. Krem był puszysty, a biszkopty suto zanurzone w mixie kawy i amaretto, dzięki czemu deser nie był za słodki.

Restauracja Hotelu Filmar pamiętała również o najmłodszych i przewidziała dla nich specjalne rysunkowe menu.

Te wszystkie dania na pewno były doprawione pasją ;) ! Nie dziwimy się, że „pęka w szwach” od ilości gości ;) .

 

Plusy: miła obsługa, toaleta dostosowana do osób niepełnosprawnych, kącik dla dzieci, menu i krzesełka dla dzieci, bezpłatna rezerwacja stolika, Wi-Fi, płatność kartą, bezpłatny parking dla gości

Lokal doskonały na: spotkania biznesowe, spotkania towarzyskie, kolację we dwoje, obiad rodzinny, imprezy okolicznościowe

Rodzaj kuchni: polska, europejska

 

Zobacz także: http://miastosmakow.pl/lobby-filmar/

 

Restauracja Hotelu Filmar

ul. Grudziądzka 45 (II piętro), Toruń

Tel.: 56 669 48 00

www.hotelfilmar.pl

Godziny otwarcia:

poniedziałek – niedziela: 13:00 – 23:00

 

Share Button

Tags: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Zobacz poprzedni wpis - Toruń za pół ceny
Zobacz następny wpis - Sezon ogródkowy rozpoczęty!